wtorek, 14 lutego 2017

Darowizna i możliwość jej odwołania z powodu niewdzięczności




Darowizna i możliwość jej odwołania z powodu niewdzięczności


 

Mało która, nieposiadająca wykształcenia prawniczego osoba wie, że darowizna nie jest, jakby się z pozoru wydawało, jednostronną czynnością lecz jest to dwustronna umowa zawierana pomiędzy darczyńcą a obdarowanym.


Na mocy umowy darowizny, darczyńca zobowiązuje się do jednostronnego bezpłatnego świadczenia kosztem swojego majątku na rzecz obdarowanego, przy równoczesnym braku nałożenia na tego drugiego obowiązku świadczenia w zamian za uczynioną darowiznę. Pomimo że świadczenie jest jednostronne, to obdarowany również musi jednak złożyć oświadczenie woli, że przedmiotową darowiznę przyjmuje. Oświadczenie to może oczywiście zostać złożone w sposób dorozumiany, np. poprzez objęcie w posiadanie przedmiotu darowizny. Umowa darowizny jest bowiem umową konsensualną, co oznacza, że wywołuje ona skutki prawne dopiero z chwilą złożenia zgodnych oświadczeń woli przez strony.

Cechą charakterystyczną umowy darowizny jest jej nieodpłatny charakter. Wskazać w tym miejscu wypada, że nieodpłatne świadczenie darczyńcy, które stanowi akt szczodrobliwości, nakłada jednak na obdarowanego etyczny obowiązek wdzięczności, co nie zawsze jest później respektowane przez osoby które przyjęły darowiznę.

Powyższe wynika wprost z treści art. 898 kc. W tym też przepisie ustawodawca przewidział dla darczyńców urażonych zachowaniem obdarowanych, możliwość odwrócenia skutków prawnych dokonanej zbyt pochopnie czynności. Zgodnie z powyższym przepisem, darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Tym samym, w razie naruszenia przez obdarowanego jego powinności, darczyńcy przysługuje prawo odwołania darowizny. Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie. Zwykle jednak pomimo prawidłowego złożenia oświadczenia woli o odwołaniu darowizny, obdarowany nadal nie chce wydać przedmiotu darowizny. W tym celu należy zwrócić się do sądu – ten bowiem w przypadku stwierdzenia rażącej niewdzięczności może nakazać zwrot przedmiotu darowizny.

Pojęcie rażącej niewdzięczności nie zostało zdefiniowane w kodeksie. To rolą sądu orzekającego w sprawie o odwołanie darowizny jest dokonanie oceny czy w realiach konkretnej sprawy zachowanie osoby obdarowanej kwalifikuje się jako rażąca niewdzięczność. Tytułem zilustrowania ciekawym i dość kontrowersyjnym przykładem, Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 31.03.2016 r. sygn. II C 210/15 orzekł, że kochanka, która otrzymała od partnera darowiznę w postaci samochodu nie dopuszcza się rażącej niewdzięczności przez to, że zakochała się w innym mężczyźnie i odeszła od dotychczasowego partnera zatrzymując samochód. Reasumując, rażącą niewdzięcznością są z reguły zachowania wysoce niewłaściwe i krzywdzące darczyńcę, a co ważne – zachowania które wystąpiły już po zawarciu umowy.

Odwołanie darowizny z powodu niewdzięczności nie musi być wykonane wyłącznie przez darczyńcę. Może ono również zostać dokonane przez jego spadkobierców, w szczególności gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.

Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego. Ponadto podkreślić należy, że darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. To samo dotyczy przypadku jeżeli darowizna czyni zadość obowiązkowi wynikającemu z zasad współżycia społecznego.

 
Adwokat Szymon Dubel.
kom. 795 11 75 74
 

Kancelaria Adwokacka w Katowicach
ul. Wojewódzka 15/3
40-026 Katowice

Kancelaria Adwokacka w Olkuszu
Plac Konstytucji 3 Maja 3/10
32-300 Olkusz


sobota, 4 lutego 2017

Ustanowienie rozdzielności majątkowej



Ustanowienie rozdzielności majątkowej


Rozdzielność majątkowa pomiędzy małżonkami może mieć charakter fakultatywny, gdy powstaje ona na skutek zawarcia umowy majątkowej, bądź też charakter przymusowy – co jest związane ze skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego przez jednego z małżonków.


Po pierwsze, w przypadku braku zgody drugiej strony, rozdzielności majątkowej możemy domagać się przed sądem powszechnym, i tak zgodnie z art. 52 § 1 Ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U.2015.2082 z dnia 2015.12.09) [dalej kro], każdy z małżonków może złożyć takie żądanie o ile występują ważne powody. Utrwalone już orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. m.in. wyrok z dnia 31 stycznia 2003 r. IV CKN 1710/00) wyjaśnia, iż przez ważne powody, dające podstawę do zniesienia wspólności, przyjęło się rozumieć wytworzenie się takiej sytuacji, która w konkretnych okolicznościach faktycznych wywołuje stan pociągający za sobą naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków i z reguły także dobra rodziny.

Ocena wystąpienia tych przesłanek, a określonych w cytowanym wyżej art. 52 § 1 kro, wymaga przede wszystkim poczynienia ustaleń przez sąd w odniesieniu do wielkości majątku wspólnego, istnienia zadłużenia, jego rozmiarów i okoliczności jego powstania, a także kwestii dotyczących utrzymania i wychowania małoletnich dzieci. W toku postępowania będziemy zatem zobowiązani zgłosić wszelkie wnioski dowodowe które pomogą sądowi w sposób prawidłowy ustalić powyższe okoliczności.

Po drugie, ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej może żądać także wierzyciel jednego z małżonków, jeżeli uprawdopodobni, że zaspokojenie wierzytelności stwierdzonej tytułem wykonawczym wymaga dokonania podziału majątku wspólnego małżonków. Jest to bardzo ciekawa instytucja, w mojej ocenie niedoceniana i rzadko stosowana przez wierzycieli, a pozwalająca, na oddalone co prawda w czasie ale jednak zaspokojenie wierzyciela ze składników majątkowych dotychczas wchodzących w skład majątku wspólnego dłużnika i jego małżonki, a przez to nie podlegających skutecznej egzekucji.

Rozdzielność majątkowa powstaje co do zasady z dniem oznaczonym w wyroku, który ją ustanawia, którym to dniem jest zwykle dzień złożenia pozwu w sprawie. Można jednak, w szczególności gdy małżonkowie żyli w rozłączeniu – wnosić o ustanowienie rozdzielności z dniem wcześniejszym.

Po trzecie, również orzeczenie separacji powoduje powstanie między małżonkami rozdzielności majątkowej. Z oczywistych względów dotyczy to również wyroku rozwodowego, gdyż powoduje on ustanie małżeństwa, a zatem i łączącej strony wspólności majątkowej. Skutek rozdzielności majątkowej w obu przypadkach następuje z chwilą uprawomocnienia się orzeczenia.

Warto również wspomnieć, że rozdzielność majątkowa powstaje z mocy prawa, w razie ubezwłasnowolnienia lub ogłoszenia upadłości jednego z małżonków.

Wnosząc o ustanowienie rozdzielności majątkowej przez sąd należy liczyć się z opłatą sądową w wysokości 200 złotych. Nie dotyczy to jednak przypadków kiedy efekt uzyskania rozdzielności majątkowej osiągamy przez wniesienie sprawy o separację czy o rozwód, wtedy bowiem opłata wynosi 600 złotych.

Powyższe wyliczenie przypadków ustanowienia rozdzielności nie dotyczy sytuacji w której małżonkowie są zgodni co do chęci jej ustanowienia. Mogą oni wtedy przez umowę zawartą przed notariuszem, gdyż ta wymaga formy aktu notarialnego, ustanowić rozdzielność majątkową (tzw. intercyza). Warto wskazać, że intercyza może również poprzedzać samo zawarcie małżeństwa.

 
Adwokat Szymon Dubel.
kom. 795 11 75 74
 

Kancelaria Adwokacka w Katowicach
ul. Wojewódzka 15/3
40-026 Katowice

Kancelaria Adwokacka w Olkuszu
Plac Konstytucji 3 Maja 3/10
32-300 Olkusz

środa, 1 lutego 2017

Wysokość alimentów na dziecko a popularne „500 plus”



Wysokość alimentów na dziecko a popularne „500 plus”


Ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U.2016.195 z dnia 2016.02.17) wprowadziła m.in. świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie. Czy pobieranie powyższego świadczenia ma jakiekolwiek przełożenie na sytuację stron w sprawie o świadczenie alimentacyjne?

Obowiązek alimentacyjny to obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Każde z rodziców obowiązane jest do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. Zazwyczaj jednak dziecko nie ma majątku który przynosiłby dochody, a zatem to na rodzicach spoczywa obowiązek zapewnienia dziecku godnego bytu aż do czasu gdy będzie ono miało możliwość samodzielnie zaspokajać swe potrzeby finansowe.

Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie nie musi polegać tylko i wyłącznie na łożeniu sum pieniężnych, obowiązek alimentacyjny może być bowiem realizowany w całości lub w części również przez osobiste starania o utrzymanie lub o wychowanie małoletniego. Z takim modelem mamy do czynienia zazwyczaj w przypadku matek samotnie wychowujących dziecko, a to z uwagi na fakt, że znaczną część czasu poświęcają na ten cel i nie są one w stanie podjąć pracy bądź pracy na pełny etat.

W każdej sprawie alimentacyjnej po wniesieniu pozwu przez przedstawiciela ustawowego dziecka przeciwko drugiemu z rodziców, które nie łoży środków finansowych bądź też osobiście nie uczestniczy w wychowaniu dziecka, sąd rozpoznający sprawę, w oparciu o dowody przedstawione przez każdą ze stron, bada i ustala zakres świadczeń alimentacyjnych.

Zakres ten zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Warto w tym miejscu podkreślić, że chodzi o możliwości zarobkowe, a nie o osiągane dochody. Powyższe zapobiega celowemu – na potrzeby sprawy – zaniżaniu aktualnych dochodów przez stronę zobowiązaną.

Mając na uwadze, że zakres obowiązku alimentacyjnego zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka, zauważyć należy, że zgodnie z art. 4 ust. 1 o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U.2016.195 z dnia 2016.02.17), celem świadczenia wychowawczego (tzw. 500 plus) jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i właśnie zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.

Daje się zatem wprost dostrzec, ze cel świadczenia wychowawczego pokrywa się z zakresem obowiązku alimentacyjnego, gdyż również dotyczy ono zapewnienia wydatków związanych z wychowaniem i zaspokojeniem potrzeb życiowych dziecka. Powyższe może jawić się niezwykle korzystne dla osób uchylających się od płacenia alimentów, gdyż w tym zakresie to Skarb Państwa „wyręcza” dłużnika.

Ostatecznie w orzecznictwie sądów dają się zaobserwować dwa zupełnie odmienne poglądy. Zgodnie z pierwszym, świadczenie wychowawcze winno być uwzględniane przez sądy rodzinne przy ustalaniu wysokości alimentów, gdyż póki co brak jest przepisu stanowiącego wprost, że świadczenie to nie wpływa na zakres obowiązku alimentacyjnego. Drugi pogląd zakłada odwrotnie, a to że sądy rodzinne, określając zakres zasądzanych alimentów, powinny czynić to w oderwaniu od świadczenia 500 plus.

Dopiero ostatnio, a to 22 kwietnia 2016 r. do Sejmu wpłynął projekt w którym Prezydent zaproponował rozwiązanie, zgodnie z którym świadczenie wychowawcze oraz będący jego odpowiednikiem dodatek w wysokości świadczenia wychowawczego nie będą wpływały na zakres obowiązku alimentacyjnego. Wprowadzenie w życie powyższych zmian pozwoli już ostatecznie uniknąć ewentualnych rozbieżności w orzecznictwie sądów rodzinnych.


Adwokat Szymon Dubel.
kom. 795 11 75 74
 

Kancelaria Adwokacka w Katowicach
ul. Wojewódzka 15/3
40-026 Katowice

Kancelaria Adwokacka w Olkuszu
Plac Konstytucji 3 Maja 3/10
32-300 Olkusz